Rekolekcje na Górze św. Anny

25.11.11. Piątek

W piątek o godz. 11:30 wyjechałyśmy grupą Franciszkańską wraz z siostrą Beatą i siostrą Matyldą na rekolekcje na Górę św. Anny. Podróż przebiegła spokojnie i sympatycznie a droga była bez utrudnień. Gdy dojechałyśmy na miejsce miałyśmy trochę czasu na ogarnięcie rzeczy. Następnie odbyło się spotkanie organizacyjne i przedstawienie regulaminu. O godz. 21:30 była msza św. nawiązująca do życia świętej Klary. Na koniec odbyła się bajka o życiu zakonnym franciszkanów. Cisza nocna zaczęła się o godz. 21:45.

26.11.11. Sobota

Rano, gdy wstałyśmy poszliśmy na poranną modlitwę a po modlitwie było śniadanie. Potem udaliśmy się do sali św. Maksymiliana, gdzie ojciec Augustyn ogłosił nam, że na mszę św. pójdziemy na Bazylikę, gdzie jest seminarium duchowe. Kazanie mówiło o problemach współczesnego człowieka. Później mieliśmy prace w grupach. Było 12 grup, które miały 30 min. czasu na odpowiedź na dwa pytania oraz na napisanie modlitwy za kościół. Następnie odbyła się długa konferencja na temat doświadczeń ludzi „Rodzina–Kościół”. Później Ojciec Franciszkanin przedstawił temat: „Kościół naszym domem. Bóg KOCHA człowieka oraz nieustannie szuka człowieka”. Następnie odbyła się tzw. Potupajka, która skończyła się o 22:40. Po dyskotece udaliśmy się na nieszpory a cisza nocna zapadła ok. północy. Miło wspominam ten zwariowany dzień.

27.11.11. Niedziela

POBÓDKA o 7:45, wstaliśmy, umyliśmy, ubrałyśmy się i poszliśmy na śniadanie. Po obfitym śniadaniu w sali był hakatyzm oraz tzw. skrzynka pytań, gdzie miałyśmy okazję zadać pytanie (anonimowo) na które odpowiadali nam franciszkanie… Następnie rozpoczęła się msza święta z kazaniem o powołaniu małżeńskim. Po mszy poszliśmy na obiad, a po obiedzie pobiegliśmy zapakować rzeczy. Nadszedł czas wyjazdu. Nie zapomniałyśmy o pamiątkowym zdjęciu. Wyjazd bardzo mi się podobał, również dziewczynom, wypoczęliśmy i wyciszyliśmy się.

{gallery}kronika/2011/11-25.26.27{/gallery}