Mikołajki w grupie dochodzącej

W tym roku Mikołaj jednak nas odwiedził. I obyło się bez rózg! Okazało się, że Mikołaj ma wiele prezentów, ale też i wiele konkursów dla każdego z nas. Niektórzy śpiewali, inni odpowiadali na pytania z historii, a jeszcze inni robili pompki. Niestety polegliśmy na pytaniu o stolicę Zambii. Teraz już wiemy, że to Lusaka, ale i tak Mikołaj zostawił nam worek… cukierków!!! Pychota! Dziękujemy i już staramy się, żeby za rok też przyszedł bez rózg.

{gallery}kronika/2012/12-07b/{/gallery}