Wyjazd integracyjny do Białego Dunajca (grupa I)

Wyjazd integracyjny grupy I zorganizowany został w Białym Dunajcu. Nasza integracja rozpoczęła się od pobudki o godz. 5³⁰, ale pomimo wczesnej pory z uśmiechami na twarzach wyruszyłyśmy w podróż. Około południa dojechałyśmy do Krakowa, gdzie po „mega” obiedzie udałyśmy się do naszych zaprzyjaźnionych niepełnosprawnych Przyjaciół z krakowskiego Domu Pomocy Społecznej. Podczas pobytu w DPSie niektóre z nas mocno się wzruszyły. Historie życia pensjonariuszy, z którym rozmawiałyśmy są bardzo smutne i poruszające, a radość i wdzięczność za każdy kolejny dzień życia są po prostu niesamowite. Po pełnym wzruszeń spotkaniu udałyśmy się autobusem do Białego Dunajca, gdzie czekała na nas przepyszna kolacja przygotowana przez p. Władzię.

Drugi dzień wyjazdu spędziłyśmy na 18 km szlaku do i z Morskiego Oka. Dla nas „mięczaków” było to nie lada wyzwanie. Droga do Morskiego Oka bardzo się nam dłużyła i troszkę, no może więcej niż troszkę marudziłyśmy. No ale na końcu okazało się, że było warto gdyż widok, który tam ujrzałyśmy wart był naszego wysiłku.

Kolejnego dnia nasze Panie zabrały nas na Kasprowy Wierch, ale znając naszą kondycję i tendencje do narzekania, oszczędziły nam pieszych wędrówek i na Kasprowy wjechałyśmy Polską Koleją Linową. Kasprowy Wierch przywitał nas temperaturą -5⁰C, lecz mimo temperatury i silnego wiatru spacerowałyśmy i podziwiałyśmy widoki po polskiej i słowackiej stronie Tatr. Po Kasprowym przyszedł czas na zakupowe szaleństwo na Krupówkach. Tego dnia wieczorem udałyśmy się jeszcze na wieczorną Mszę Świętą w przepięknym góralskim Kościele pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Aniołów.

W niedzielę rano po obfitym śniadaniu ze smutnymi minami, że to już koniec udałyśmy się w podróż powrotną do Piaseczna.


{gallery}kronika/2013/09-28/{/gallery}