Spotkanie wigilijne

Tegoroczne jasełka były wyjątkowe. Były one takie m.in. dlatego, że próbowaliśmy w nich zrozumieć postawę ludzi dawniej – jak mogli tak po prostu odrzucić Jezusa. Jednak po głębszej refleksji okazało się, że dziś także nikt by go nie przyjął. Miały one nakłonić ludzi do głębszego zastanowienia się nad tym co robią. Postawę ludzką świetnie opisuje jedna z kwestii: „Co robisz w tym mieście każdego roku, kiedy zamkniętych jest tyle drzwi a prawie na każdych splecione gałęzie, świerk przewiązany czerwoną wstążką? Co myślisz, widząc za każdym oknem gipsowe figurki obok szklanych bombek i… pustkę w sercu? Czasem trzeba czasu, aby móc zrozumieć… by poczuć obecność tego, który czeka.” Nie zabrakło także kolędowania. Pod koniec ksiądz wygłosił Słowo Boże i życzenia, następnie nastąpiło przełamanie się opłatkiem w ciepłej i rodzinnej atmosferze.

{youtube}hTxOMVBjPos{/youtube}