Wyjazd integracyjny grupy 5 (Lublin)

Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii w Piasecznie - Wyjazd integracyjny grupy 5 (Lublin) - 2018

Nasz wspólny wyjazd integracyjny do Lublina rozpoczęłyśmy 4 października. Dojechałyśmy do Lublina, po czym na nasz nocleg w Dąbrowicy u sióstr Pasterzanek. Sprawnie zajęło nam rozpakowywanie naszych rzeczy i rozlokowanie się w naszym dużym pokoju – czyli w przedszkolu. Starczyło nam czasu, by obejrzeć razem film „Bezcenny dar”. Film był dla nas zaproszeniem do podróży w głąb siebie i poszukania odpowiedzi na pytanie, co tak naprawdę liczy się w życiu najbardziej – i o jakie wartości chcemy walczyć w życiu.

Następnego dnia po obfitym śniadaniu wyruszyłyśmy na ekstremalny spływ kajakowy rzeką Wieprz, z pewnością była to dla nas lekcja współdziałania, odpowiedzialności i wytrwałości. Mimo licznych trudności WSZYSTKIE dotarłyśmy do celu i wieczorem, wyczerpane przygodami wróciłyśmy do Dąbrowicy. W tym dniu uczestniczyłyśmy również w spotkaniu z o. Jarosławem Banasiukiem (OFM Cap), który poprowadził z nami spotkanie jak odzyskiwać wartość człowieka w świetle wiary. Było to cenne spotkanie, które ubogaciło nasz wyjazd.

Kolejny dzień naszego wyjazdu – to zwiedzanie Muzeum Państwowego „Majdanek”, by tam poznawać trudną historię śmierci wielu ofiar obozów koncentracyjnych. Następnie pojechałyśmy na przepyszny obiad do Pałacu Królewskiego. Po czym ruszyłyśmy do parku trampolin „Strefy wysokich lotów”, gdzie bawiłyśmy się świetnie! Wyczerpane ale pełne wrażeń ruszyłyśmy na zwiedzanie Lublina, Starego Miasta oraz malowniczego spaceru Krakowskim Przedmieściem wieczorem. Po całym dniu zmęczone wróciłyśmy późnym wieczorem i zasnęłyśmy bardzo szybko🙂

W niedziele wczesnym ranem przyszedł czas na pakowanie, by szybko pojechać do Lublina – i oczywiście wybrać pamiątki z tego miejsca. O 11 ruszyłyśmy do Warszawy, w drogę powrotną, gdzie zostawiłyśmy nasze ogromne bagaże u braci kapucynów. Lżejsze o tak wielkie ciężary poszłyśmy na Mszę Świętą do Kościoła Akademickiego św. Anny w Warszawie, następnie na spacer ulicami Starego Miasta. Mile spędziłyśmy czas obiadu w restauracji „Sphinx”, po którym udałyśmy się do Piaseczna. Do ośrodka wróciłyśmy wieczorem zmęczone ale przede wszystkim zadowolone.

Szkoda, że wyjazd trwał tylko 4 dni. Bardzo nam się podobał ten czas, poznałyśmy się od innej strony – naszej codzienności i zintegrowałyśmy się jako grupa.

Z niecierpliwością oczekujemy kolejnego naszego wyjazdu grupowego! Dziękujemy!

{gallery}kronika/2018/10-07_5{/gallery}